Wszystko zaczęło się od Bianci-kotki,która w marcu 2005r. zawładnęła nami bezgranicznie.Ma w sobie wszystkie cechy typowego Norwega-jest dumna i niezależna, ale też wrażliwa i niezwykle przyjacielska.Bianca miała być tzw. "kotkiem na kolanka",toteż w odpowiednim czasie została kastratką..W listopadzie 2005r.miał miejsce nasz debiut wystawowy.Bianca zdobyła uznanie sędziów i swoje pierwsze certyfikaty do tytułu Premiora. Po kilku miesiącach dołączyła do nas Chanel- "prawdziwa" (czyt.zwariowana) szylkretka.Chanel jak przystało na kota leśnego,domaga się wizyt w lesie ,tak więc całą rodzinką wyruszamy często na wycieczki.Bianca zbiera grzyby z nami,a Chanel wyszukuje najwyższe drzewa na które można się wdrapać i podziwiać widoki:).Obie nasze kotki pochodzą z cudownej Krainy Asgardu,gdzie otrzymały wspaniałe wychowanie,a Madzia i Jarek są dla nas wzorem Hodowców,na których zawsze możemy liczyć.I za to dziękujemy:)
All it started from Bianci - kittens,which in March 2005r. she mastered us boundlessly.My in me all typical Norwegian's features it - is proud and independent, but also sensitive and unusually friendly.Bianca had to be tzw. "kitten on elbow",therefore kastratką in suitable time became..In November 2005r.our exhibition debut had place.Bianca won judges' acknowledgement and one's first certificates to title Premiora. After several months Chanel added to us .Chanel how it consented on forest cat, it demands in forest visits , therefore leave with whole rodzinką on trip often.Bianca assembles with us mushrooms,and Chanel finds the highest trees on which we can climb and to admire views :).Both our kittens come from from miraculous Krainy Asgardu,where they received splendid education,and Madzia and Jarek are for us example Breeders on which we can calculate always.And we for this thank :)